Ignacy pyta:co to jest?
A to brum jedzie do garażu,
mama [śpiewa] yellow bus,
jajo kalata ze sklepu jest
baja i kita i kla i bum
i sii
no to si.
wtorek, 2 grudnia 2014
niedziela, 26 października 2014
1,2,3
1,2,3... Ignacy liczy. No to cóż, że po angielsku?
sobota, 4 października 2014
buła kuti
buła-kuti, buła kuti! Tym okrzykiem Ignacy witał dzień w Toskanii. A potem było już tylko niezdrowiej: pizza + gelato + pasta. i basta.
w Warszawie wprowadzamy powakacyjny program zdrowego żywienia. idzie opornie. buła-kuti rządzi.
w Warszawie wprowadzamy powakacyjny program zdrowego żywienia. idzie opornie. buła-kuti rządzi.
nie-ssanie w Sienie
Gdzieś czytałam, że rodzice zwykle zapamiętują i odnotowują "pierwsze razy" swojego dziecka: pierwsze słowo, pierwszy kroczek. A przecież te "ostatnie razy" niosą równie duży ładunek emocjonalny, że się tak górnolotnie wyrażę. Więc - dnia 18 września 2014 ostatni raz karmiłam Młodego piersią. Nasze rozssanie nastąpiło zupełnym przypadkiem w Sienie. A cycowaliśmy dokładnie 2 lata i 80 dni. Taka sytuacja.
poniedziałek, 1 września 2014
kroniki rodzinne
bata - babcia
bata-pra - no wiadomo
gada - dziadek
gadabrum - dziadek R.
ciocia hau-hau - ciocia Ag.
***
słowo tygodnia: kita (można zgadywać, o co cho)
bata-pra - no wiadomo
gada - dziadek
gadabrum - dziadek R.
ciocia hau-hau - ciocia Ag.
***
słowo tygodnia: kita (można zgadywać, o co cho)
Subskrybuj:
Posty (Atom)